Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stosik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stosik. Pokaż wszystkie posty

sobota, 12 maja 2018

Naprawdę duuuży Book Haul :)



Stwierdziłam, że baaardzo dawno temu pojawił się u mnie jakiś tam stosik. Postanowiłam, że skoro minęło tyle czasu odkąd ostatnio pokazywałam wam moje najnowsze książkowe perełki, to najwyższy czas wziąć się w garść, zrobić parę fotek i pokazać wam co nowego pojawiło się na mojej biblioteczce od tamtej pory. Zaczęłam ściągać te pozycje z półek i stwierdziłam, że jest tego naprawdę sporo, ale jeśli lubicie oglądać stosiki innych moli książkowych, to ten post jest specjalnie dla was! :)


Zacznę od książek, które dostałam na święta Bożego Narodzenia i urodziny ( o rany faktycznie mnóstwo czasu upłynęło od ostatniego stosiku, skoro w maju pokazuję wam książki ze świąt i urodzin, które miałam w październiku :D). Harry Potter i Komnata Tajemnic w wersji ilustrowanej to prezent urodzinowy. Planuję kiedyś zrobić post o tych przepięknych wydaniach Harry'ego Pottera - każdy Potterhead powinien je mieć w swojej kolekcji. *.* Prócz tego moje siostry postawiły na wielką oryginalność, bo na 18 dostałam od nich również... siodełko do roweru, bo moje poprzednie było cholernie niewygodne, a że często i chętnie jeżdżę na rowerze, zazwyczaj bolał mnie od tego siodełka tyłek, więc prezent jak najbardziej praktyczny! :D Więzień Azkabanu i Psiego najlepszego to prezenty świąteczne również od sióstr, a Margo wypożyczyłam ostatnio z biblioteki.


Teraz pozycje, które kupiłam sobie sama:

  • Drugie bicie serca oraz Cud chłopak to pozycje upolowane na nieprzeczytane przy okazji zakupu repetytorium z angielskiego - głupio mi było kupować samo repetytorium, stwierdziłam, że skoro i tak muszę zapłacić za przesyłkę, to dorzucę do zamówienia jeszcze coś ekstra. :D Obie książki już dawno za mną, ich opinie znajdziecie na blogu. :)
  • Strażnicy światła, Diamentowa góra oraz Trzy i pół sekundy kupiłam na promocji po 11 złotych sztuka na Taniej Książce. Trzy i pół sekundy już za mną, ale dwie pozostałe wciąż czekają na swoją kolej. Kiedyś próbowałam przeczytać Strażników światła, ale nijak nie mogłam się wciągnąć i odłożyłam czytanie na później.
  • Lustrzany świat Melody Black - kupiłam ją za około 10 złotych w empiku, szczerze mówiąc nawet nie pamiętam czy czasem jej już nie pokazywałam, bo kupiłam ją naprawdę dawno temu. I dalej czeka na przeczytanie. :D


  • Replika, Arkadia i Tysiąc pięter to pozycje kupione na znaku na promocji (jestem łowczynią książkowych promocji :D) za około 35 złotych. Nie przeczytałam jeszcze ani jednej - zaczęłam kiedyś Arkadię, ale styl autorki strasznie mi się nie podobał i ciężko mi było przebrnąć przez początkowe strony, więc dałam sobie spokój - może jeszcze kiedyś wrócę do tej historii. Replika zaciekawiła mnie tym, że z tego co się zorientowałam w jednej książce są dwie historie i można ją czytać od tyłu z perspektywy innej postaci. W najbliższym czasie planuję zabrać się za Tysiąc pięter, bo opis zapowiada ciekawą lekturę i już się jej nie mogę doczekać. :)
  • Wszystko to co wyjątkowe, Heaven, Paragraf 5 oraz Serce ze szkła to efekty zakupów na składnicy księgarskiej, gdzie książki kosztują dosłownie grosze, ale niestety ciężko tam upolować coś ciekawego - jednak warto zajrzeć raz na jakiś czas czy czasem nie ma w promocji jakiejś perełki. Kiedyś była Królowa cieni za około 15 złotych, więc cena była naprawdę atrakcyjna.


Teraz czas na egzemplarze od wydawnictw. Na powyższym zdjęciu są pozycje, które dostałam od wydawnictwa Jaguar:
  • Powiedz wreszcie prawdę
  • Pocałunek zdrajcy
  • Ten pierwszy rok
  • Nieskończone światy Jane
  • Milion światów z Tobą
  • Fandom
  • Słowa w ciemnym błękicie
  • Narzeczona księcia
Jeśli jesteście ciekawi mojej opinii o tych książkach, to znajdują się on na blogu.  ;)


Tutaj mamy recenzencki misz masz:
  • Nerve od Dolnośląskiego, którą dostałam już dość dawno temu i nie pamiętam czy nie pojawiła się w jakiś stosiku - świetna i oryginalna historia, planuję obejrzeć film na jej podstawie.
  • Surogatka od wydawnictwa Burda Książki - bardzo chętnie przeczytam inne książki tej autorki, bo ta była genialna.
  • Ułamek sekundy i Kształt wody to pozycje od portalu zazyjkultury.pl, o których pisałam zarówno na blogu, jak i na stronie portalu.
  • Dziewczyna, która wróciła i Srebrny łabędź (przypadkowo zaplątało mi się tutaj wyżej wspomniane Psiego najlepszego) to egzemplarze recenzenckie od wydawnictwa Kobiecego - opinie tych książek znajdziecie na blogu. ;)
Uff, to już wszystko, całe 30 książek, które przygarnęłam od czasu ostatniego haul'u. :D Trochę mi się tego nazbierało, część pozycji już za mną, niektóre dopiero przed mną, ale na pewno kiedyś przeczytam (albo przynajmniej się postaram) wszystkie. Czytaliście coś z mojego stosiku? Co ostatnio zasiliło waszą biblioteczkę? Pochwalcie się w komentarzu. ;)
Udostępnij

czwartek, 7 września 2017

Podsumowanie wakacji, Bookathonu + stosik!

Cześć moi kochani!
Szkoła już ruszyła pełną parą (mamy zapowiedziane dwa sprawdziany, yolo! xD), a wakacje niestety stały się tylko wspomnieniem. Przez te dwa miesiące wydarzyło się u mnie naprawdę mnóstwo szalonych rzeczy, o których chyba nie będę wam opowiadać, bo jeszcze przerazilibyście się i już mnie nie odwiedzali xD (spokojnie - aż tak źle nie jest, żebyście mnie mieli już nie odwiedzać, ale musiałam wprowadzić taki mały element dramatyczny xD). Przez to, że w sierpniu zaczęłam swoją pierwszą w życiu pracę, nie miałam czasu na czytanie książek, ani tym bardziej na publikowanie postów, dlatego w sierpniu było pod tymi względami dość ubogo. Ale nie narzekam! To były niezapomniane wakacje i wcale nie żałuję, że tak mało czytałam przez ten czas. xD 
Na początku lipca odbył się Bookathon, w którym brałam udział po raz pierwszy i jestem zaskoczona, że tak dobrze mi poszło. W ramach tego wyzwania przeczytałam aż pięć książek:
Paxa przeczytałam już w pierwszy dzień, jako książkę, w której ważną rolę odgrywają zwierzęta. Starter pochłonęłam w dzień drugi jako powieść o przyszłości. Do kategorii Zła książka dopasowałam Złą krew, ze względu na słowo "Zła", które pojawia się w tytule, ale niestety okazała się ona taki koszmarkiem, że męczyłam się z nią 3 dni. Wybacz mi Leonardzie to książka, w której poruszany był temat tabu - konkretnie samobójstwa u młodych ludzi, a Czerwień rubinu użyłam do kategorii "książka zekranizowana w 2016 lub 2017 roku", z tym że tutaj trochę oszukałam, ponieważ ekranizacja tej powieści miała miejsce kilka lat temu.

Później wreszcie zabrałam się za Imperium burz, czyli piaty tom serii Szklany tron, który miałam wrażenie, że był pisany na siłę i większość bohaterów często mnie irytowała swoim zachowaniem, a w szczególności Rowan - jakoś nie lubię tego typka, no i strasznie byłam wkurzona, że nie było Chaola...Potem przyszły do mnie dwie książki - Indeks szczęścia Juniper Lemon, oraz Moja Lady Jane, a w międzyczasie przeczytałam jeszcze Zakazane życzenie. To daje mi w sumie 9 książek w lipcu.

W sierpniu przeczytałam tylko, albo aż zależy z jakiej strony na to patrzeć, 4 książki. Były to:
Łączny wynik w tegoroczne wakacje to 13 przeczytanych pozycji, z czego Moja Lady Jane była najlepsza, a Zła krew - najgorsza. To chyba ogólnie najgorsza książka jaką przeczytałam...

Okej, książkowe sprawy załatwione, teraz pogadam troszkę o blogu. Bo trochę się pozmieniało. Stwierdziłam, że nudzi mnie mój szablon, więc czas na zmiany. Po dość długich i nudnych poszukiwaniach trafiłam na mój obecny szablon, który bardzo mi się podoba i mam nadzieję, że wam również przypadł do gustu. Jeszcze jest kilka spraw pod względem technicznym, które muszę dopracować, ale szczerze wam powiem, ze już nie chciało mi się tego robić, więc postaram się wszystko ładnie poukładać jakoś we wrześniu. ;) Na dzień dzisiejszy mam 156 obserwatorów - heej! minęliście magiczną liczbę 150 za co jestem wam ogromnie wdzięczna i po cichutku myślę o jakimś fajnym konkursie z tej okazji... Ale to jeszcze nic nie wiadomo. xD Dzięki, dzięki, dzięki <3 Za każde odwiedziny i komentarz - baardzo wam dziękuję. :)

Dobra, chyba wszystko co najważniejsze już napisałam, więc teraz druga część tego podsumowania - czyli stosik! No powiedzcie mi kto nie lubi stosików? ;)
Lecimy od dołu:
  • Księżyc nad Bretanią i Zakazane życzenie - kupione na jednej z facebook'owych grup książkowych - od momentu premiery chciałam przeczytać Zakazane życzenie i wreszcie mi się udało! A żeby mu nie było smutno samemu w paczce, skusiłam się jeszcze na Księżyc nad Bretanią, tym bardziej że za wszystko łącznie z wysyłka zapłaciłam niecałe 35 zł.
  • Gniazdo, Diabolika i Caraval to efekty promocji na Znaku - za każdą z tych książek zapłaciłam około 10 zł, jeszcze nie są przeczytane, ale Caraval już zaczęłam. ;)
  • Indeks szczęścia Juniper Lemon - egz. recenzencki od wydawnictwa IUVI - ta okładka jest śliczna <3
  • Moja Lady Jane - od wydawnictwa SQN - najlepsza książka tych wakacji
  • Dalila, To, co zostawiła i Ostatnia aria Mozarta - od wyd. Kobiece - Dalila to piękna i wzruszająca historia kenijskiej imigrantki, To, co zostawiła to rewelacyjny thriller/kryminał - nie wiem jaki to właściwie gatunek - ale musicie przeczytać, a Ostatnia aria Mozarta niezbyt mi się podobała :/
  • Początek wszystkiego - pożyczona od koleżanki - piękna okładka i pozytywne opinie skłoniły mnie do sięgnięcia po tę pozycję, a ze moja koleżanka ją miała, no cóż - przypadek? Nie sądzę. xD
  • 13 powodów - od wydawnictwa Rebis - oglądałam serial, uważam ze jest lepszy od książki, ale bardzo się cieszę że papierowa wersja też jest już za mną, bo naprawdę warto było poznać historię Hannah.
No i tak doszliśmy do końca, mam nadzieję że ten post nie wyszedł zbyt długi - serio starałam się skrócić, żeby jak najlepiej się wam czytało. xD Teraz nie pozostaje mi już nic innego jak pożegnać się z wami i życzyć wam (i sobie xD) sił i motywacji na ten rok szkolny. Paa! ;)
Udostępnij

poniedziałek, 5 września 2016

Podsumowanie sierpnia + stosik

Cześć! :) Wrzesień trwa już w najlepsze, a wraz z nim i szkoła. Nie będę robić niepotrzebnych wstępów, więc po prostu od razu przejdę do podsumowania sierpnia. Zapraszam! ;)


W sierpniu przeczytałam 6 książek, a były to:
Wiem, że mogło być lepiej, ale mimo wszystko i tak cieszę się z tego wyniku, bo starałam się bardzo aktywnie spędzić te wakacje (rowereek *.*), a nie tylko siedzieć i czytać.

Sierpień był bardzo udanym miesiącem jeśli chodzi o bloga, bo:
  •  po pierwsze zmieniłam wygląd! i podoba mi się on dużo, dużo bardziej niż tamten wcześniejszy
  • opublikowałam swoje pierwsze LBA,  (link do LBA), które zdobyło rekordową ilość komentarzy, oraz bardzo dużo wyświetleń
  • opublikowałam aż 9 postów!
  • z czego 5 recenzji
  • pojawił się post Zanim się pojawiłeś film vs książka, który (moim skromnym zdaniem :D), był jednym z najlepiej napisanych przez mnie w całej blogowej karierze :D
  • opublikowałam także spis 5 moich ulubionych książek (link)
  • zyskałam ponad 50 obserwatorów (ranyy, dzięki wielkie <3)
  • oraz prawie 1300 wyświetleń
A teraz najmilsza część tego posta - stosiik! *.*


W sierpniu do mojej biblioteczki przybyło 8 książek, z czego baardzo się cieszę, bo jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się zebrać takiej ilości książek tylko i wyłącznie do mojego użytku (więc te z biblioteki się nie liczą), w jednym miesiącu. Zaczynając od dołu, mamy tutaj:
  • Nieistotne - czyli jedna z trzech wygranych pozycji na jednym z konkursów. Szczerze mówiąc to niezbyt wiele wiem o tej książce, ale chętnie ją do siebie przygarnęłam. A opis spodobał się mojej mamie, więc pewnie niedługo ją przeczyta.
  • Zakaz - druga z trzech pozycji z konkursu, niezbyt mnie do niej ciągnie, ale może kiedyś po nią sięgnę.
  • Złe dziewczyny nie umierają - również z konkursu, jestem bardzo ciekawa tej książki i niedługo po nią sięgnę.
  • Mine - czyli książka jeszcze z lipcowego konkursu, ale przyszła do mnie w sierpniu, więc pokazuje ją w tym stosiku. Okazuje się, że to kontynuacja innej książki, więc póki co nie zamierzam jej czytać, ale chętnie przygarnęłam ją w swoje łapki. :D
  • Pandora - zamówiona na znaku za około 15 zł, przeczytana, bardzo dobra książka, ciekawa oraz wzruszająca. Polecam! ♥
  • Dwór cieni i róż - kupiona za wygrany bon na 30 zł do księgarni Gandalf. Słyszałam o niej masę pochlebnych opinii i mam wrażenie, że w co drugim oglądanym przeze mnie stosiku z sierpnia pojawia się właśnie ona. Za niedługo zabieram się za czytanie! ♥
  • Królowa Tearlingu - j.w. Postanowiłam, że jednej książce będzie smutno, więc zamówiłam sobie dwie. W sumie za dwie pozycje zapłaciłam około 35 zł, więc uważam, że był to dobry interes. Już ją przeczytałam, a recenzje postaram się dodać jakoś na dniach.
  • A road for distance heart - zakup z biedronki (tata płacił, to wzięłam xD), wolałam inna książkę z tego typu, ale niestety nie było, więc wzięłam tą. Szczerze mówiąc to historia jest banalna i płytka jak kałuża po mżawce, ale przyda mi się do nauki angielskiego.
No to by było na tyle w dzisiejszej notce. Dajcie znać jak Wam minął sierpień i jak tam w szkole (u nas już 1 września polonistka zadała lekcje, więc po prostu lodzio miodzio xD human rządzi! -,-). Paa! :)
Udostępnij

poniedziałek, 4 lipca 2016

Stosik czerwcowy!

Uwaga, uwaga, uwaga! Za moment przedstawię państwu moje książkowe zdobycze w minionym miesiącu - czerwcu! Jesteście gotowi na tak wielką dawkę emocji? W taki razie zapraszam do rozwinięcia! :)

 
Udostępnij
Designed by Blokotek. All rights reserved.