Stwierdziłam, że baaardzo dawno temu pojawił się u mnie jakiś tam stosik. Postanowiłam, że skoro minęło tyle czasu odkąd ostatnio pokazywałam wam moje najnowsze książkowe perełki, to najwyższy czas wziąć się w garść, zrobić parę fotek i pokazać wam co nowego pojawiło się na mojej biblioteczce od tamtej pory. Zaczęłam ściągać te pozycje z półek i stwierdziłam, że jest tego naprawdę sporo, ale jeśli lubicie oglądać stosiki innych moli książkowych, to ten post jest specjalnie dla was! :)
Zacznę od książek, które dostałam na święta Bożego Narodzenia i urodziny ( o rany faktycznie mnóstwo czasu upłynęło od ostatniego stosiku, skoro w maju pokazuję wam książki ze świąt i urodzin, które miałam w październiku :D). Harry Potter i Komnata Tajemnic w wersji ilustrowanej to prezent urodzinowy. Planuję kiedyś zrobić post o tych przepięknych wydaniach Harry'ego Pottera - każdy Potterhead powinien je mieć w swojej kolekcji. *.* Prócz tego moje siostry postawiły na wielką oryginalność, bo na 18 dostałam od nich również... siodełko do roweru, bo moje poprzednie było cholernie niewygodne, a że często i chętnie jeżdżę na rowerze, zazwyczaj bolał mnie od tego siodełka tyłek, więc prezent jak najbardziej praktyczny! :D Więzień Azkabanu i Psiego najlepszego to prezenty świąteczne również od sióstr, a Margo wypożyczyłam ostatnio z biblioteki.
Teraz pozycje, które kupiłam sobie sama:
- Drugie bicie serca oraz Cud chłopak to pozycje upolowane na nieprzeczytane przy okazji zakupu repetytorium z angielskiego - głupio mi było kupować samo repetytorium, stwierdziłam, że skoro i tak muszę zapłacić za przesyłkę, to dorzucę do zamówienia jeszcze coś ekstra. :D Obie książki już dawno za mną, ich opinie znajdziecie na blogu. :)
- Strażnicy światła, Diamentowa góra oraz Trzy i pół sekundy kupiłam na promocji po 11 złotych sztuka na Taniej Książce. Trzy i pół sekundy już za mną, ale dwie pozostałe wciąż czekają na swoją kolej. Kiedyś próbowałam przeczytać Strażników światła, ale nijak nie mogłam się wciągnąć i odłożyłam czytanie na później.
- Lustrzany świat Melody Black - kupiłam ją za około 10 złotych w empiku, szczerze mówiąc nawet nie pamiętam czy czasem jej już nie pokazywałam, bo kupiłam ją naprawdę dawno temu. I dalej czeka na przeczytanie. :D
- Replika, Arkadia i Tysiąc pięter to pozycje kupione na znaku na promocji (jestem łowczynią książkowych promocji :D) za około 35 złotych. Nie przeczytałam jeszcze ani jednej - zaczęłam kiedyś Arkadię, ale styl autorki strasznie mi się nie podobał i ciężko mi było przebrnąć przez początkowe strony, więc dałam sobie spokój - może jeszcze kiedyś wrócę do tej historii. Replika zaciekawiła mnie tym, że z tego co się zorientowałam w jednej książce są dwie historie i można ją czytać od tyłu z perspektywy innej postaci. W najbliższym czasie planuję zabrać się za Tysiąc pięter, bo opis zapowiada ciekawą lekturę i już się jej nie mogę doczekać. :)
- Wszystko to co wyjątkowe, Heaven, Paragraf 5 oraz Serce ze szkła to efekty zakupów na składnicy księgarskiej, gdzie książki kosztują dosłownie grosze, ale niestety ciężko tam upolować coś ciekawego - jednak warto zajrzeć raz na jakiś czas czy czasem nie ma w promocji jakiejś perełki. Kiedyś była Królowa cieni za około 15 złotych, więc cena była naprawdę atrakcyjna.
Teraz czas na egzemplarze od wydawnictw. Na powyższym zdjęciu są pozycje, które dostałam od wydawnictwa Jaguar:
- Powiedz wreszcie prawdę
- Pocałunek zdrajcy
- Ten pierwszy rok
- Nieskończone światy Jane
- Milion światów z Tobą
- Fandom
- Słowa w ciemnym błękicie
- Narzeczona księcia
Jeśli jesteście ciekawi mojej opinii o tych książkach, to znajdują się on na blogu. ;)
Tutaj mamy recenzencki misz masz:
- Nerve od Dolnośląskiego, którą dostałam już dość dawno temu i nie pamiętam czy nie pojawiła się w jakiś stosiku - świetna i oryginalna historia, planuję obejrzeć film na jej podstawie.
- Surogatka od wydawnictwa Burda Książki - bardzo chętnie przeczytam inne książki tej autorki, bo ta była genialna.
- Ułamek sekundy i Kształt wody to pozycje od portalu zazyjkultury.pl, o których pisałam zarówno na blogu, jak i na stronie portalu.
- Dziewczyna, która wróciła i Srebrny łabędź (przypadkowo zaplątało mi się tutaj wyżej wspomniane Psiego najlepszego) to egzemplarze recenzenckie od wydawnictwa Kobiecego - opinie tych książek znajdziecie na blogu. ;)
Uff, to już wszystko, całe 30 książek, które przygarnęłam od czasu ostatniego haul'u. :D Trochę mi się tego nazbierało, część pozycji już za mną, niektóre dopiero przed mną, ale na pewno kiedyś przeczytam (albo przynajmniej się postaram) wszystkie. Czytaliście coś z mojego stosiku? Co ostatnio zasiliło waszą biblioteczkę? Pochwalcie się w komentarzu. ;)










