Udaj się w niezwykłą, międzywymiarową podróż w poszukiwaniu miłości | Dziesięć tysięcy słońc nad tobą


Tytuł: Dziesięć tysięcy słońc nad tobą
Autor: Claudia Gray
Tom: 2
Cykl: Firebird
Liczba stron: 430
Wydawnictwo: Jaguar

| Tysiąc odłamków ciebie | Dziesięć tysięcy słońc nad tobą | Milion światów z tobą |

Opis może zawierać spoilery z pierwszego tomu
Odkąd Marguerite Caine odbyła swoją pierwszą podróż między wymiarami już nic nie będzie takie samo. Okazało się że dziewczyna jest bardzo cenna dla niebezpiecznych i złych ludzi, którzy chcą ją wykorzystać do swoich celów. Marguerite nie chce żyć w cieniu, nie chce uciekać, ale nie ma też zamiaru wykonywać poleceń Triadu. Jednak pewne zdarzenia zmuszą ją do odbycia kolejnych podróży. Dlaczego dziewczyna będzie musiała udać się do innych wymiarów? Jakie plany ma Triad? Komu można zaufać i kto tak naprawdę stoi za tym wszystkim?
Koniec spoilerów :D


Historia jaką stworzyła Claudia Gray potrafi niesamowicie wciągnąć. Właściwie od pierwszych stron jesteśmy wrzucani w wir wydarzeń i z zapartym tchem śledzimy dalszy rozwój akcji. Zapewne nie jeden raz zdarzyło wam się podczas czytania dalszych tomów danej powieści odnieść wrażenie, że ta kolejna część wypada dużo słabiej od pierwszej, ze autor nie dał rady podtrzymać poziomu. Tutaj było wręcz przeciwnie. Autorka postawiła sobie wysoko poprzeczkę po Tysiącu odłamków ciebie i w tomie drugim utrzymała poziom, a końcówką wręcz wbiła mnie w fotel i sprawiła, że z niecierpliwością będę oczekiwała trzeciego tomu, po takim zakończeniu.

Bohaterowie stali się nieco bardziej dojrzali, wydarzenia z przeszłości trochę ich zmieniły. Jednak bywały momenty, w których irytowało mnie zachowanie głównej bohaterki. Po prostu miałam wrażenie że nasza Marguerite za bardzo analizuje niektóre fakty i zachowania i czasem nie rozumiałam jej toku myślenia. Nie wiem czy wy również odnieśliście takie wrażenie, ale mnie się wydawało, że autorka troszeczkę za bardzo faworyzowała główną bohaterkę. W takim sensie, że podobnie jak w tomie pierwszym to na Marguerite spadł główny ciężar ratowania świata i wydawało mi się, że pani Gray na siłę próbuje zrobić z niej wielką gwiazdę, co troszeczkę działało mi na nerwy. Theo natomiast pozytywnie mnie zaskoczył, a Paul - cóż, uroczy jak zwykle. ;) W przypadku pierwszego tomu, wątek miłosny stanowił przyjemne tło powieści, relacja miedzy bohaterami stopniowo się kształtowała, tutaj natomiast wątek ten gra główną rolę i wysunięty jest na pierwszy plan, ale nie działa to na niekorzyść książki, ponieważ wszystko jest naturalne i nie czuć sztuczności w relacji między bohaterami.


Claudia Gray ma bardzo przyjemy styl, jej książki czyta się w błyskawicznym tempie, nawet pomimo tych fizycznych wzmianek, których podobnie jak w tomie pierwszym nie bardzo rozumiałam, ale na swoje usprawiedliwienie dodam, ze ze mnie typowa humanistka i z fizyką mi nie po drodze, a mimo to zarówno przez pierwszy, jak i drugi tom przebrnęłam i bardzo mi się spodobały. Końcówka książki była naprawdę nieprzewidywalna i jestem bardzo, bardzo ciekawa jak zakończy się historia Marguerite po tym co się stało. Chociaż niektóre wątki były nieco zagmatwane i w pewnym momencie czytałam niektóre fragmenty po dwa razy aby wszystko dobrze zrozumieć, to jestem naprawdę bardzo zadowolona że mogłam poznać losy dziewczyny.

Jeśli szukacie historii, która wciągnie was do swojego świata (albo światów :D) na kilka godzin i nie pozwoli tak łatwo go opuścić, to cykl Firebird jest właśnie dla was. To niesamowita historia o odwadze, miłości i poświęceniu, której nie brakuje humoru oraz dreszczyka emocji, a akcja pędzi jak rollercoaster. Wątek podróży międzywymiarowych jest oryginalny i ciekawy, a przeskakiwanie z jednego wymiaru do drugiego wraz z bohaterami sprawiło mi ogromną przyjemność i radochę - no pomyślcie najpierw jesteście w zniszczonym, ogarniętym wojną San Francisco, a chwilę później w pełnym przepychu pokoju hotelowym w Paryżu. Dla tych emocji, zwrotów akcji i ciekawych postaci warto przeczytać książki pani Gray. Polecam!

Moja ocena: 8/10

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Jaguar!

8 komentarzy:

  1. Ciekawa pozycja.Myślę,że może się podobać kobiecej części czytelniczek.
    Pozdrawiam.
    https://czytanestrony.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Już od dłuższego czasu szykuję się do przeczytania pierwszej książki, a tutaj już druga:) muszę jak najszybciej nadrobić zaległości!

    Pozdrawiam
    korczireads.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam jeszcze pierwszego tomu, więc recenzję (nie obraź się🙈) sobie tymczasowo odpuszczę. Ale mam w planach nadrobienie zaległości z tymi pozycjami! ❤️
    Pozdrawiam, Ohbookishme 🍂

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem dopiero po pierwszym tomie a ten już czeka na półce na recenzje :)
    Pozdrawiam
    http://onlybooks-jdb.blogspot.com/2017/10/it-ends-with-us.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Dalej się zastanawiam nad tą serią, ale może kiedyś nadarzy się okazja :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dużo dobrego słyszałam o tych książkach, są w nich jednak pewne aspekty, które nieco mnie odrzucają, stąd też nie przypuszczam, bym ostatecznie się za nie zabrała. Cieszę się jednak, że spotkały się z Twoim uznaniem :)

    Pozdrawiam cieplutko,
    S.
    nieksiazkowy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Wkręciłam się ogromnie w tę serię i już nie mogę się doczekać lektury trzeciego tomu! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie zwróciłam uwagi na tę książkę, jednak widać, że będę musiała ją w przyszłości przeczytać. :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Recenzje Klaudii , Blogger