Strony

czwartek, 21 października 2021

Przepiękna powieść pełna tajemnic | Milczący zamek

Są książki których czytaniem człowiek się po prostu delektuje. Czytasz, czytasz i nie chcesz skończyć, bo wiesz że wraz z ostatnią przewróconą stroną, ta piękna historia zakończy się bezpowrotnie i nie doświadczysz już drugi raz tej ekscytacji i przyjemności jaką dawało Ci powolne odkrywanie kolejnych kart powieści... W dzisiejszym poście chciałabym opowiedzieć Wam w paru zdaniach o pewnej niezwykłej historii i mam nadzieję, że uda mi się sprawić abyście zechcieli ją poznać i delektować się nią aż do ostatniej strony.

Milczący zamek jest dla mnie książką niezwykłą. Czytałam ją od połowy września i to absolutnie nie dlatego, że się przy niej nudziłam, czy chciałam ją zmęczyć, doczytać do końca. W tym przypadku trochę celowo tak długo mi zeszło. Nie chciałam kończyć swojej przygody z tytułowym zamkiem, choć nieuchronnie się do tego zbliżałam.Ta historia jest tak czarująca, tajemnicza i szalenie klimatyczna, że autentycznie smutno mi było kiedy przewracałam ostatnie kartki.


Niezbyt często sięgam po powieści, w których głównym wątkiem jest siostrzana więź, a tutaj ta relacja po prostu niesamowicie się wybijała na główny plan i bardzo mnie intrygowała. Mamy trzy siostry - każda skrywa jakąś swoją tajemnicę. Najmłodsza z nich uznawana jest za kobietę szaloną, która traci zmysły. Najstarsza czuwa twardą ręką nad zamkiem, w którym mieszkają, a średnia pełni rolę opiekunki dla najmłodszej z kobiet. Dodajmy do tego niewyjaśnione zagadki sprzed wielu lat, ojca sióstr, który napisał pewną znaną powieść wokół której zaczyna krążyć sporo kontrowersji, oraz młodą kobietę, której matka była kiedyś mieszkanką tytułowego zamku. Połączmy w całość i mamy kawał dobrej książki.


Nie będę ukrywać, że było kilka wolniejszych, nudnych nawet wątków. Wydawać by się mogło że niektóre rozdziały są niepotrzebne i sztucznie zwiększają objętość książki, ale nawet te z pozoru nieciekawe rozdziały sprawiły, że finalnie powieść wygląda tak jak wygląda i tworzy jedną, spójną i logiczną, a co najważniejsze po prostu piękną całość. I tak jestem w stanie przymknąć oko na te nieciekawe fragmenty bo w ogólnym rozrachunku Milczący zamek wypada tak dobrze, że można spokojnie zapomnieć o gorszych wątkach tej powieści. Polecam Wam gorąco, dla tego niezwykłego klimatu, wspaniałej i zaskakującej historii sióstr i tajemnic, których rozwiązania nie będziecie się spodziewać. Naprawdę warto poznać tę książkę. :)


Milczący zamek oraz mnóstwo książek z gatunku beletrystyki i literatury pięknej znajdziecie w okazyjnych cenach na Taniej Książce :) 

4 komentarze: